Powrót
Widzę.
Widzę jak ją uwodzisz.
Uwodzisz wzrokiem, zapachem, zachowaniem.
Jak mruczysz, z nieznaną mi słodyczą, wprost do jej ucha.
Może to się wydać śmieszne, ale…
Po raz pierwszy czuję ból.
Piekący ból w mojej piersi, który wzmaga się, gdy dopuszczę do siebie myśl, że jesteś świadomy moich uczuć lepiej niż ktokolwiek inny.
Zazdrość…
A wszystko przez łączącą nas więź.
Kontrakt…
Próbuję stłumić cierpienie.
Przywdziewam maskę, jak za każdym razem.
Maskę mającą za zadanie ukryć moje prawdziwe uczucia.
Poczekam na zewnątrz… Aż skończysz, mówię cicho.
Zdegustowana, odwracam się na pięcie, po czym kieruję do wyjścia z katedry.
Słyszę jak odsuwasz się od bogu ducha winnej dziewczyny i podążasz za mną niczym cień.
Kładziesz dłoń na moim ramieniu, chcąc mnie zatrzymać.
Zapomniałaś już, że należę tylko do ciebie, panienko?, nachylasz się nade mną, by wymamrotać cicho.
Jednym ruchem ściągasz nieskazitelnie białą rękawiczkę z lewej dłoni, tym samym ukazując znak naszej więzi.
Pentagram wrysowany w kolczastą obręcz…
Nastrój:
tagi:
4 komentarzy
Następne 1 Poprzednie
|
last-day-of-lifeniedziela, 19.września.2010, 21:05 83.18.122.186
|
|
|
Podejrzewam, że to będzie jakieś opowiadanie. Chyba, że jestem w błędzie ;) Zapowiedź przynajmniej dość intrygująca, dlatego czekam na ciąg dalszy, wtedy bardziej się wypowiem. Gdybyś mogła mnie powiadomić o nowej notce będę wdzięczna.
pozdrawiam:
~Enigma
|
|
Ethiiim.środa, 22.września.2010, 21:05 78.8.144.103
|
|
|
Buuu. Tak jak poprzedni komentarz, co tu dużo mówić. Zresztą, znasz już moje zdanie xD Ciekawie się zapowiada i czekam na więcej ;*
|
|
Wanda.środa, 29.września.2010, 16:01 95.50.13.10
|
|
|
Bardzo fajnie opisałaś "ten typ" facetów - pamiętaj jednak że każdy tatuaż można usunąć;)! Zawsze masz wybór!
|
|
Taumoully.sobota, 25.czerwca.2011, 21:37 58.221.227.38
|
|
|
I find myself coming to your blog more and more often to the point where my visits are almost daily now!
|
Miesiące
2010
wrzesień (1)
O szablonie
Szablon wykonała panna Shirogami. Dostosowany do przeglądarki Mozilla Firefox. Więcej takich cudów tylko w Pracowni na Poddaszu.